Seeland, czyli walka z wiatrakami

Holandia. XVII wiek. W kraju tulipanów panuje rozkwit niosący z sobą wyzwania technologiczne, których zadaniem jest ułatwienie ludziom pracy i zapewnienie miejsca do życia. Ten okres ma odzwierciedlać gra Seeland. Czy rzeczywistość jest tak kolorowa jak tulipany?

seeland_00

Spis treści

Podstawowe informacje

Wiek: 9-99 Najprostszy wariant gry zdecydowanie pozwoli na zaangażowanie młodszych graczy. W przypadku bardziej zaawansowanych wariantów ich wiek minimalny rośnie.
Liczba graczy: 2-4 Liczba graczy nie wpływa znacząco na różnorodność rozgrywki.
 Czas gry: 45-60 min Im więcej graczy tym czas rozgrywki krótszy.
Cena: ok 140 zł Gra już jest niedostępna w sklepach. My kupiliśmy ją używaną na allegro.
Przeznaczenie: Gra rodzinna, dobra dla osób, które chcą zagrać z młodymi adeptami planszówek. Być może także dobra pozycja dla upartych graczy, którzy  nie zniechęcą się od razu, ale dadzą grze kolejne szanse…

Przygotowanie gry

seeland_02Do gry wystarczy kawałek płaskiej powierzchni. Plansza jest stosunkowo duża, ma bowiem wymiary ok 80 x 60 cm. Zasady nie są skomplikowane, dzięki czemu bardzo szybko można je okiełznać. Bardziej zaawansowane warianty gry wymagają trochę więcej czasu na przyswojenie zasad, jednak nie wydłużają go znacząco.

O co chodzi w grze

Pierwsza część recenzji opisuje podstawowy wariant gry. Pozostałe zostały przedstawione poniżej.

seeland_06Gra toczy się na dwóch fragmentach planszy. Na pierwszym, tj. rynku miejskim, kupujemy plany wiatraków i nasiona roślin. Następnie z zakupionych planów budujemy wiatraki i stawiamy je na drugiej części planszy przedstawiającej zagospodarowanie terenu tytułowej Zelandii (prowincji Holandii, a nie państwa). Z zakupionych nasion powstają plantacje kapusty, rzepaku i tulipanów. Obsadzamy nimi seeland_11pola dookoła wiatraków, tak aby uzyskać jak największą różnorodność. Gdy przy wiatraku nie ma już wolnych miejsc następuje podliczenie punktów, które otrzymuje właściciel wiatraka. W trakcie podliczania punktów, są nam one przydzielane lub odejmujemy, co zależy od wariantu gry i sprzężonych z nim różnych zasad.

Warianty gry

W grze występuje kilka wariantów. Poniżej prezentujemy ich skróconą listę:

  • wariant podstawowy – krótko opisany powyżej. Tylko podstawowe zasady i duża losowość.
  • wariant „Zarządcy i księgi” – można powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju dodatek do gry dodający jej dodatkowe sposoby na zdobywanie punktów. Te nowe sposoby delikatnie rozbudowują grę, jednak nie zmieniają jej podstawowych zasad
  • wariant taktyczny – dzięki niemu w dużym stopniu eliminuje się element losowości w grze. Jak nazwa wskazuje pozwala na lepsze planowanie i budowanie strategii. W tym wariancie używa się planszy wydrukowanej na odwrocie planszy standardowej.

Galeria

Podsumowanie – Seeland

Niestety rzeczywistość gry nie jest tak kolorowa jak tulipany. Tło historyczne niewiele ma wspólnego z tym co dzieje się w grze. Moim zdaniem, gdyby nie opis tła historycznego (znajdujący się na końcu instrukcji), gra opowiadałaby zupełnie inna historię…

Graficznie pozycja jest dobrze wydana. Drewniane pionki to jest coś co pozytywnie wpływa na odbiór gry. Także rysunki rynku miejskiego dobrze oddają klimat XVII stulecia, chociaż nie wyróżnia się ona niczym nadzwyczajnym. Można powiedzieć więc, że szata graficzna jest poprawna.

Pomimo stosunkowo dobrej oprawy graficznej nie jest to gra, która porywa tłumy. Osobiście w grę chętnie gram raz / dwa razy w roku i to bez wielkiej przyjemności. Zdecydowanie jest to najsłabsza gra w jaką do tej pory grałem…

Wady i zalety

Zalety Wady
  • drewniane pionki
  • kilka wariantów, w tym jeden minimalizujący losowość
  • całkiem ładna grafika
  • ciekawe tło historyczne
  • mała różnorodność
  • jeden schemat gry (mimo wariantów rozbudowujących)
  • nudy na pudy
  • cena!

Komentarze

Gosia
Gosia: W ogóle nie dziwię się, że gry nie już ma w sklepach i podejrzewam, że nie wiąże się to z wykupieniem jej przez psychofanów dobrych planszówek. Rynek robi swoje, zarówno w przypadku kapusty i tulipanów, jak i gier planszowych - niesmaczna kapusta i krzywy tulipan, po prostu nie znajdują nabywców (no chyba, że są to jacyś hipsterzy). Jeśli na siłę miałabym szukać zalet gry to jej szata graficzna jest naprawdę przyjemna: kolorowo, holendersko, tulipanowo. Nie po to jednak siadam do stołu, by popatrzeć na miłe kolory. Jakieś konkretne wady? Trudno powiedzieć, grałam raz, przegrałam i nie pamiętam nic więcej. Może faktycznie warto zagrać raz na rok... żeby docenić inne gry!
Ania
Ania:
Dla mnie Seeland to gra, o której nie przypominam sobie zbyt często. Chcąc komuś pokazać czym jest nasze zamiłowanie do gier planszowych, nigdy nie tłumaczyłabym tego na podstawie tej gry... Niestety sama się nie obroni...
Tematyka ciekawa, ale scenariusz gry co najwyżej średni. Na planszy niewiele się dzieje, nie da się za dużo "poszaleć" podczas rozgrywki... jedynym urozmaiceniem gry jest "spacer" mistrza cechu po rynku i możliwość zablokowania ruchów pozostałych graczy na polach z guldenami. Niestety to wszystko.
Zdecydowanie nie polecam tej gry... Nuda.
Dominik
Dominik:
Pomysł na grę bardzo dobry, bazujący na sprawdzonych rozwiązaniach z ciekawym tłem historycznym (uważam, że to rzadkość w grach planszowych), dodatkowo z rozgrywką na różnych poziomach trudności. Brzmi jak kandydat na bardzo dobrą grę. Niestety grałem tylko w podstawową wersję, a gra w tym wydaniu nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia. Dla "bardziej zaawansowanego" gracza rozgrywka była po prostu zbyt prosta a partia kończyła się zbyt szybko. Gra ma bardzo ładne wydanie, ale jak na grę planszową z małą ilością rekwizytów cenowo ociera się o półkę high-end'ową. Stąd też high-end'owe wymagania.
Bestie
[Mapo]: Ja tam lubię obgryzać tulipany.
[Chmurka]: Tulipany? Ohyda!
[Mapo]: Och, Chmurko... rzeczywiście w pierwszym momencie czuć dużą kwasowość, ale potem tulipan rekompensuje to nutą cytrusową i wędzonego dębu.
[Chmurka]: Mapku, nie jedz już tych tulipanów...
[Mapo]: A próbowałaś Generała Maczka?

Tłumaczenie na ludzki: Dominik
PS Moi drodzy, pamiętajcie, że koty nie mogą jeść tulipanów!

Ocena

Losowość: 7,3 / 10

Interakcja: 4,0 / 10

Złożoność: 3,3 / 10

Ocena główna:  2,8 / 10

Dodaj komentarz